Oficjalnie rozpoczęliśmy z Birolem prace nad wykonaniem zawieszenia pneumatycznego. Przygotowania trwały już jakiś czas. Trzeba było przemyśleć wszystko.. absolutnie nie chodzi tu o kwestię: warto, czy nie warto, bo to nie ma żadnego znaczenia. Jest wyzwanie i trzeba mu sprostać. Zasada działania ustrojstwa banalna. Poduszka pneumatyczna zamiast sprężyny i amorek środkiem. Więcej szczegółów z czasem. Trzymajta kciuki żebyśmy się wyrobili przed Wielkanocą.
Do rzeczy. Owocem dzisiejszych działań są talerze trzymające poduszkę. Sterowanie mechaniczne, bezpośrednio przepływem powietrza, docelowo w bagażniku wyląduje nieduża butla ze sprężonym powietrzem i kompresor adoptowany z offroad'u lub jakiś fabryczny z wozu typu X5 czy Tuareg. Mam nadzieję na szybkie powstanie wersji alfa, bo już nie możemy doczekać się pierwszego pssst pssst :))
bj

